Sztuczna inteligencja w Stanford

Inwestycje w sztuczną inteligencją gwałtownie rosną (między innymi Reinforcement Learning). Rynek jest zdominowany przez gigantów informatycznych takich jak Google czy Baidu (chiński analog Google). McKinsey (link do raportu) szacuje, że w roku 2016 zostało zainwestowane ok. 30 miliardów dolarów w sztuczną inteligencję. Z czego 20 miliardów dolarów przez duże firmy takie jak Google.

McKinsey | Czerwiec 2017
Raport McKinsey | Czerwiec 2017

Warto zwrócić uwagę, że 90% wydatków były zainwestowane w tak zwany Research and Development. Tylko 10% na przejęcia innych projektów (tak zwana droga na skróty lub inne rozgrywki biznesowe, mniej technologiczne). Innymi słowa, duże firmy pompują niesamowitą potęgę w postaci zespołów które rozwiją sztuczną intelingencję. Inwestycje wzrosły trzykrotnie w porównaniu do roku 2013 i jak wskazuje trend, będą rozwijać się dalej. Po takich liczbach coraz bardziej rozumiesz, że świat będzie zmieniał się jeszcze szybciej… niż myślisz :).

McKinsey zrobiła wywiad z więcej niż trzema tysiącami tak zwanymi “C-level executives”. Celem było sprawdzić faktyczny stan używania sztucznej inteligencji w życiu realnym. Warto zwrócić uwagę na zróżnicowanie informacji. Wywiady objęły 14 sektorów gospodarki, z 10 krajów w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Firmy zatrudniające pracowników od mniej niż 10 do ponad 10 tys.

Jakie są wyniki? Raport jest dość długi (80 stron), który polecam do przeczytania. Swoją drogą, daj mi znać o ile chcesz, żebym robił streszczenia takich raportów jako osobne odcinki. Teraz podam kilka faktów, które najbardziej rzuciły się w oczy:

  1. Inwestycje w sztuczną inteligencję są zdominowane przez AI gigantów: na dzień dzisiejszy to Google, Amazon, Baidu, Microsoft, Apple itd.
  2. Najwięcej inwestycji skupiło się w obszarze machine learning (ok. 5-7 mld. dolarów), następnie computer vision (2.5 – 3.5 mld. dolarów), NLP  (0.6-0.9 mld.) i inne. Warto zwrócić uwagę, że oderwanie Computer Vision czy NLP od machine learning trochę nie ma sensu, ale z drugiej strony chodzi bardziej o zastosowanie biznesowe, niż rozumienie techniczne. Postaram się w jednym z odcinków bardziej wyjaśnić  na przykładach na czym polega różnica i co mają wspólnego.
  3. Branża HighTech i motoryzacyjna okazały się najbardziej zwinne w adaptacji sztucznej inteligencji, również goni je sektor finansowy. Natomiast w ostatnim wagoniku są branże budowlana i turystyczna. Co mnie osobiście zaskoczyło. Bo ilość tematów które można w tych branżach optymalizować jest ogromna. Zobaczymy jak to zmieni się z czasem.
  4. Adaptacja sztucznej inteligencji wymaga wysiłku i transformacji firmy. Składa się z kilku warstw i trudno pominąć którąś z nich. Zaczynając do znalezienia tak zwanych “use cases”, ogarnięcie tematów z danymi, zbudowanie odpowiedniej infrastruktury z narzędziami do analizy, połączenie w całość i zbudowanie tak zwany “workflow” i ostatni, najtrudniejszy krok wybudowanie odpowiedniej kultury, otwartość, uczenia się na błędach jak najszybciej, chęć do eksperymentów, mierzenia wszystkiego itd.
  5. Chiny gonią… inwestują coraz więcej i widać, że mają ambitne plany. Dla przykładu w Azji (głównie Chiny) w roku 2010 zostało zainwestowane 100 mln. dolarów, trzy lata później w roku 2013 –  200 mln dolarów (dwa razy więcej), a jeszcze trzy lata później w roku 2016 – od 1.5 do 2.5 mld. dolarów (ponad 10 razy więcej).  Co myślisz, o tym, żeby zrobić osobny odcinek o rozwoju Chin? Mało o tym kraju wiemy, ale to co tam teraz się dzieje, wygląda jak duże “wow”. Pamiętam, że kilka lat temu, było dla mnie trochę żartobliwe, że warto uczyć się chińskiego. Teraz już to brzmi dość pragmatycznie :). Od zawsze było tak, że centrum świata przesuwa się od wschodu do zachodu (kiedyś wcześniej, kilka tysięcy lat temu Indie i kraje obok były takim centrum świata). Pamiętam jak o tym czytałem, myślałem… czy to jest prawda? Jak to jest możliwe, że kiedyś centrum z zachodu przesunie się do Azji. Przecież tam jest bieda… ale chyba na naszych oczach odbywa się kolejne przesunięcie.  Czy ma to sens według Ciebie?

Teraz kilka liczb biznesowych o korzyściach (z wcześniej wspomnianego raportu). Amazon osiągnął niesamowity wynik po wykupieniu firmy o nazwie Kiva w roku 2012, chociaż zaczęły używać pod koniec roku 2014 (to jest też ciekawe, na ile jest ważne firmie dojrzeć, sama technologia to za mało).

Firma Kiva produkuje roboty, które automatyzują proces zbierania i pakowania w dużych magazynach. Inwestycja była warta 775 mln. dolarów. Co udało się osiągnąć? Udało się zredukować czas na tak zwany “click to ship”. To jest czas potrzebny na dostarczenia produktu od momentu zakupu. Przedtem ludzie potrzebowali 60-75 min. gdy pracownicy przeszukują stany, zbierają produkt, pakują i wysyłają, teraz jedynie 15 min (i czas nadal zmniejsza się), chociaż pojemność magazynowa wzrosła o 50%. Mało tego, koszt operacyjny został zredukowany ok. 20% tylko dało zwrot blisko 40% od pierwotnej inwestycji.

Myślę, że warto również zacytować CEO Amazon. Jeff Bezos mówi:

„dwie rzeczy dotyczące wysyłki towarów z magazynu, który nigdy się nie zmieni, to: chęć obniżania cen i szybsza dostawa”.

Kolejny przykład Netflix (który już również jest dostępny na rynku polskim). Dzięki mądrym rekomendacjom filmów, podobnie udało się Netflixowi uniknąć rezygnacji subskrypcji i to zmniejszyłoby przychody o 1 miliard dolarów rocznie!

Trochę długi wyszedł wstęp, a teraz przechodzimy do gościa którym jest Łukasz Kidziński. Cieszę, że miałem okazję go poznać.

Łukasz Kidziński
Łukasz Kidziński

To jest człowiek, który rozwija swoją pasję – machine learning. Teraz jest w Stanford gdzie robi bardzo ciekawy projekt.  Jest pozytywnym człowiekiem i ma super podejście do życia. Łukasz mówi:

“Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, więc dobrze wybierać rzeczy, które dalej będą dla nas wartościowymi. Mamy ogromną liczbę możliwości, to warto podejmować dobre wybory.”

Łukasz przez dłuższy czas mieszka za granicą i trochę wstydził się, że ma akcent. Nawet proponował zrobić to po angielsku :). No właśnie i tutaj pytanie jest do Ciebie, co myślisz o tym, żeby czasem nagrywać odcinek po angielsku? Jest bardzo dużo ciekawych osób które nie mówią po polsku, natomiast waham się na ile to będzie dobrze odebrane przez Ciebie.

Łukasz opowiadał o tym jaka jest różnica życia w Polsce i Dolinie Krzemowej. Poruszyliśmy również tematy etyczne i bezpieczeństwa. Bardzo fajnie to Łukasz ujął:

“… strach przed sztuczną inteligencją może faktycznie wpłynąć na jej rozwój. Mogą pojawić się ustawy, które zupełnie nie mają sensu, więc jest pewne ryzyko na tym poziomie. Ale szczerze, zamiast bać się sztucznej inteligencji, lepiej bać się ludzkiej głupoty.“

W książce “Ja, Robot” (Isaac’a Asimova) było zakazane używać robotów na Ziemi, dlatego wysłali ich w kosmos :). Ciekawa, czy zaboczymy to już niedługo. Jakie masz zdanie?

Już nie przedłużam i zapraszam do wysłuchania.

Czytaj dalej Sztuczna inteligencja w Stanford

Share